RF złożył wniosek do SN o wydanie uchwały ws. rozliczenia kredytu w walucie obcej po uznaniu umowy za nieważną

Dodano: 23-10-2020
Publikator: Rzecznik Finansowy

Rzecznik Finansowy uważa, że w polskim prawie brakuje wytycznych w kwestii rozliczenia między stronami nieważnej umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej. Jak twierdzi RF, coraz częściej sądy orzekają o unieważnieniu takich umów, jednak w praktyce wykonanie tych wyroków różni się.

– Zauważyliśmy poważną rozbieżność dotyczącą tego, jak po uzyskaniu wyroku sądu strony mają rozliczyć nieważny kredyt walutowy. Prowadzi to do sytuacji, w której w demokratycznym państwie prawa, wydawane są skrajnie odmienne orzeczenia na tle podobnych stanów faktycznych. To istotny problem dla wielu tysięcy posiadaczy takich kredytów. Już w chwili pisania pozwu muszą uwzględniać szereg sprzecznych poglądów prawnych, co zwiększa ich ryzyka i zniechęca do dochodzenia swoich praw. Stąd decyzja o wystąpieniu do Sądu Najwyższego w celu rozstrzygnięcia tych wątpliwości i zapewnienia przewidywalności  – wyjaśnia Rzecznik Finansowy.  

W praktyce sądy posługują się dwoma, konkurencyjnymi skutkami prawnymi co do wykonania orzeczenia o unieważnieniu umowy kredytu. Sądy powszechne stosują albo teorię dwóch kondykcji, albo teorię salda. 

Według teorii dwóch kondykcji, każde roszczenie o wydanie wzbogacenia traktuje się oddzielnie i niezależnie od drugiego. Bank może żądać zwrotu kwoty kredytu (np. 100 tys. zł), natomiast klient zwrotu kwot, które wpłacił, spłacając raty (np. 80 tys. zł). Zgodnie z teorią salda świadczenia wzajemne od razu rozlicza ta strona, która otrzymała więcej niż dała i zwraca jedynie nadwyżkę otrzymanego świadczenia. W tym przykładzie oznacza to, że klient musi dopłacić bankowi 20 tys. zł. Jeśli suma rat wpłaconych przez klienta, jest już wyższa od kwoty kredytu, wówczas to bank powinien zwrócić odpowiednią kwotę. 

wstecz