RF pozywa ubezpieczyciela. Spór dotyczy szacowania wartości szkód z tytułu AC

Dodano: 07-12-2020

Rzecznik Finansowy wystąpił z powództwem wobec ubezpieczyciela. W piśmie zarzuca spółce ubezpieczeniowej stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych przy likwidacji szkód z tytułu ubezpieczenia AC wobec klientów, którzy kupili produkt w tańszych wariantach. Zdaniem RF, doprowadzają one do ograniczenia możliwości naprawy ubezpieczonego samochodu i uzyskania odszkodowania w wysokości zgodnej z wybranym wariantem kosztorysowego rozliczenia szkody.

Rzecznik Finansowy wystąpił z powództwem na podstawie art. 12 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Zdaniem Rzecznika Finansowego za taką można uznać metodologię szacowania kosztów napraw pojazdów, polegającą na stosowaniu niejednolitych kryteriów wyceny kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu. W umowach AC standardem jest orzekanie szkody całkowitej, jeśli koszty naprawy przekraczają 70% wartości auta sprzed szkody. W takie sytuacji ubezpieczyciel wypłaci tytułem odszkodowania tylko różnicę pomiędzy wartością rynkową samochodu z dnia szkody a wartością pozostałości powypadkowych.

W sytuacji gdy ubezpieczyciel widzi możliwość orzeczenia tzw. szkody całkowitej, czyli uznania, że naprawa pojazdu jest ekonomicznie nieuzasadniona, stosuje najdroższe ceny części i robocizny. Powoduje to, że część klientów pozbawiona jest możliwości naprawy posiadanego samochodu i uzyskania odszkodowania w wysokości zgodnej z wybranym wariantem kosztorysowego rozliczenia szkody. RF wskazuje, że różnice w wypłaconych odszkodowaniach z powodu wprowadzenia niejednolitych kryteriów szacowania szkody częściowej i całkowitej w ramach tego samego zdarzenia są często niebagatelne. Dlatego Rzecznik kwestionuje stosowanie takich praktyk i domaga się wprowadzenia tożsamych zasad wyceny rozmiaru szkody w ramach danego wariantu ubezpieczenia.

– Niestety branża nie wykorzystała możliwości dobrowolnej zmiany praktyki. Zaapelowaliśmy o to w sierpniu i wrześniu do wszystkich trzynastu ubezpieczycieli liczących się w tym segmencie. W odpowiedzi otrzymaliśmy prawie od wszystkich ubezpieczycieli pisma z argumentami, które dobrze znamy z postępowań interwencyjnych. Tylko niektórzy zobowiązali się do niestosowania takiej praktyki oraz do zmiany ogólnych warunków ubezpieczenia. W związku z powstaniem sporu co do legalności praktyki, polegającej na stosowaniu różnych kryteriów szacowania rozmiaru szkody częściowej i całkowitej w pojeździe, uważamy, że powinna być ona podana ocenie sądu powszechnego. To pierwszy pozew w takiej sprawie i będą kolejne – wyjaśnia Rzecznik Finansowy.

wstecz