RF informuje o istotnych poglądach dot. zwrotu kosztów kredytu, w tym składek ubezp., w przypadku wcześniejszej spłaty rat

Dodano: 19-10-2017
Publikator: Rzecznik Finansowy

Rzecznik Finansowy wydał pierwsze istotne poglądy dotyczące zwrotu części poniesionych przez klienta kosztów w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu. Dotyczy to również składek ubezpieczenia kredytu i niskiego wkładu własnego.

W maju 2016 r. Rzecznik Finansowy i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydali stanowisko w sprawie interpretacji art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Wskazali w nim, że „art. 49 ust. 1 ustawy należy rozumieć w ten sposób, że w przypadku wcześniejszej spłaty kredytu konsumenckiego następuje obniżenie wszystkich możliwych kosztów takiego kredytu, niezależnie od ich charakteru i niezależnie od tego, kiedy koszty te zostały faktycznie poniesione przez kredytobiorcę, z tymże wyjątkiem, iż redukcja ta ma charakter proporcjonalny, tj. odnosi się do okresu od dnia faktycznej spłaty kredytu do dnia ostatecznej spłaty określonej w umowie”.

Jak wskazuje RF, część instytucji zmieniło swoje praktyki i dostosowało się do stanowiska RF i UOKiK. Jednak inne wciąż pozostają na stanowisku, że koszty początkowe, takie jak opłaty administracyjne, prowizje czy składki na ubezpieczenie, stanowią pokrycie kosztów związanych z przygotowaniem umowy kredytu. W związku z tym ich wysokość nie jest uzależniona od terminu spłaty zobowiązania.  

- Dostajemy coraz więcej wniosków o interwencję w sprawach, w których klienci skarżą się do nas, że nie dostają proporcjonalnego zwrotu kosztów początkowych np. opłat administracyjnych, prowizji czy składek na ubezpieczenie. W 2016 r. takich skarg było 196, podczas gdy po trzech kwartałach 2017 r.  już 279. Pozytywne jest to, że część podmiotów, już zmieniło swoją praktykę i tu nasze interwencje są skuteczne. Część konsekwentnie broni swojej interpretacji przepisów i sprawy trafiają do sądów. Na tym etapie wspieramy klientów tzw. istotnymi poglądami - mówi Agnieszka Wachnicka, Dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego.

Z analizy Biura RF wynika, że pobierane prowizje lub różnego rodzaju opłaty (przygotowawcze, administracyjne) niejednokrotnie są bardzo wysokie. W jednej ze spraw analizowanych przez Rzecznika prowizja z tytułu udzielenia kredytu wynosiła ponad 82 tys. zł, przy całkowitej kwocie kredytu na poziomie około 95 tys. zł. W innej sprawie „opłata przygotowawcza" wynosiła blisko 20 tys. zł przy całkowitej kwocie kredytu na poziomie około 79 tys. zł.

- Zwłaszcza w takich wypadkach trudno uznać - jak argumentują kredytodawcy -  że są to koszty związane z przygotowaniem umowy lub innymi czynnościami przedkontraktowymi, czy też że są to koszty jednorazowe, w żaden sposób niezwiązane z okresem kredytowania. Wydaje się, że w praktyce jest to - obok odsetek - wynagrodzenie z tytułu udostępnienia konsumentowi kapitału. Skoro w przypadku wcześniejszej spłaty kapitał wraca do kredytodawcy, a zatem konsument przestaje z niego korzystać, brak jest uzasadnienia, aby kredytodawca pobierał wynagrodzenie z tego tytułu – tłumaczy Agnieszka Wachnicka.

RF w komunikacie przedstawił także dwa przykładowe istotne poglądy w sprawie o proporcjonalne obniżenie prowizji oraz opłaty przygotowawczej.

- Liczę, że zaprezentowana linia orzecznicza zostanie ugruntowana w najbliższym czasie i nasze istotne poglądy się do tego przyczynią. Niektóre instytucje finansowe już uznały, że w dłuższej perspektywie poniosą wyższe koszty materialne i wizerunkowe podtrzymując swoją interpretację art. 49 i zmieniają swoje praktyki. Mam nadzieję, że z każdym miesiącem ta grupa będzie coraz większa – podsumowuje Agnieszka Wachnicka.

Tagi: kredyt
wstecz