PZU: Co piąty Polak miał kłopoty z powodu niezrozumiałej korespondencji od firm

Dodano: 16-10-2020
Publikator: informacja prasowa

89 proc. Polaków oczekuje, że informacje będą przekazywane przez przedsiębiorstwa w sposób prosty i zrozumiały. Z kolei co piąty przyznaje, że podjął złą decyzję z powodu niezrozumiałej korespondencji – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Norstat Polska na zlecenie Biura Prostego Języka PZU.

– Badania potwierdzają, jak ważne jest posługiwanie się jasnym i przystępnym językiem w biznesie. To warunek skutecznej komunikacji i dobrych relacji z klientami – mówi członek Zarządu PZU Życie Dorota Macieja.

Według badań, prawie połowie Polaków (49 proc.) przeszkadza oficjalny język korespondencji, którą otrzymują od przedsiębiorstw. Problematyczna jest też długość korespondencji (dla 47 proc.) oraz to, że oprócz ważnych informacji podaje się też te mało przydatne (44 proc.). Oprócz tego, zwrócono uwagę na zawiły język korespondencji (41 proc.), brak przejrzystości (38 proc.), niezrozumiałe terminy (32 proc.).

– Klienci nie muszą być ekspertami od ubezpieczeń. Dlatego naszą rolą jest ułatwiać im zrozumienie często specjalistycznych informacji. Im są jaśniejsze, tym klienci są lepiej poinformowani i bardziej zadowoleni. Spada liczba reklamacji, a klienci nie są zmuszeni kontaktować się z nami, by dopytać o kwestie, których nie zrozumieli – tłumaczy Dorota Macieja.

W zeszłym roku PZU podpisała „Deklarację na rzecz upraszczania języka”, której inicjatorem jest Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju.

wstecz