Polacy chcą inwestować na własnych zasadach ale przy wsparciu eksperta

Dodano: 21-11-2017

Bankowość mobilna i BLIK to powszechnie stosowane rozwiązanie technologiczne. Potwierdza to liczba aktywnych użytkowników bankowości mobilnej, która według Raportu PRNews.pl: Rynek bankowości mobilnej – II kw. 2017 (https://prnews.pl/raport-prnews-pl-rynek-bankowosci-mobilnej-iii-kw-2017-431026), pod koniec września 2017 r. przekroczyła 9 mln osób. Jeszcze ciekawsze są dane na temat ilości transakcji zrealizowanych za pomocą BLIK-a. Ich liczba w III kw. 2017 roku wyniosła bowiem blisko 8 mln sztuk, a więc jest to wzrost o 258% w skali roku. Korzystając z aplikacji mobilnej lub online można również kupić ubezpieczenie w podróży czy OC ppm. Trudniej jednak zrealizować transakcję poprzez internet lub telefon, gdy produkt, ale też sama transakcja jest skomplikowana.

Zdaniem Pawła Ziemby, Prezesa Vienna Life, "rynek ubezpieczeniowy oraz inwestycyjny rozwija się w dwóch kierunkach: automatyzacji sprzedaży produktów stosunkowo prostych (przykładowo turystycznych, komunikacyjnych) oraz indywidualizacji sprzedaży produktów relacyjnych, czyli emerytur, polis na życie i usług doradztwa. Oferty stają się coraz bardziej spersonalizowane, bo tego oczekuje klient".

Nadal możemy jednak mówić o obszarach, w których wciąż oczekujemy wsparcia eksperta. Badania zrealizowane przez Vienna Life wskazują, że w przypadku inwestowania naszego kapitału oczekujemy wsparcia specjalisty nie tylko wybierając produkt, ale również na późniejszym etapie, czyli w trakcie samego już przebiegu inwestycji. Inaczej mówiąc, oczekujemy zapewnienia, że przez kolejnych 20 lat nasz doradca będzie dostępny dla nas. Wynika to z nadal niskiej lub umiarkowanej wiedzy klientów o finansach.

Z tego też powodu wciąć nieduża grupa – jedynie ok. 9% - Polaków w ogóle inwestuje (Raport „Postawy Polaków wobec finansów”, badanie Fundacji Kronenberga przy City Handlowy i Fundacji Think!, październik 2017 r.). Wynika to między innymi z braku ufności do rad ekspertów. Wielu z nas niechętnie przekazuje im pełną sprawczość nad zaoszczędzonymi z wielkim wysiłkiem pieniędzmi. Stąd też potrzeba przemyślanych rozwiązań finansowych, czyli oferujących pomoc eksperta w samym procesie inwestowania, ale też dających możliwość ciągłej kontroli swoich oszczędności. W praktyce Polacy najchętniej oddaliby skomplikowane decyzje doradcy inwestycyjnemu, a oni sami chcą kontrolować sytuację swoich oszczędności.

Możliwość taką daje np. narzędzie inPlus z oferty Vienna Life. Jak informuje Agnieszka Książek, Dyrektor Marketingu w Vienna Life – Aby zacząć pomnażać swoje pieniądze w ten sposób, wystarczy mieć polisę inwestycyjną w Vienna Life i regularnie wpłacać do niej środki – może to być nawet 200 zł. Jednym kliknięciem włączasz usługę inPlus i bieżące decyzje inwestycyjne dotyczące Twoich pieniędzy podejmują eksperci Vienna Life. Korzystając z inPlus nie musisz już śledzić wyników funduszy czy dokonywać zmian w portfelu. inPlus to efektywne uzupełnienie polisy inwestycyjne.

wstecz