PIU o możliwych zmianach po rewizji Solvency II

Dodano: 17-11-2020
Publikator: Polska Izba Ubezpieczeń

Na blogu Polskiej Izby Ubezpieczeń pojawiło się podsumowanie dotychczasowych prac w ramach rewizji Solvency II. Pierwsze projekty nowelizacji przepisów można spodziewać się w II poł. 2021 r. PIU wskazuje, w jakich obszarach można spodziewać się zmian.

Pierwszym punktem spornym, poruszanym w ramach rewizji, jest zasada proporcjonalności. Obecnie jest ona różnie przestrzegana przez krajowe organy nadzoru. Część z nich prowadzi twardą i bezwzględną politykę, wskazując, że wymogi dyrektywy obejmują wszystkie podmioty niezależnie od ich wielkości. Tymczasem branża dąży w tym zakresie do większej elastyczności nadzorców i głębszego zastosowania tej zasady.    

Branża liczy też na zmniejszenie wymogów dot. raportowania. Wiele spółek podkreśla, że regulacje w tym zakresie stają się zbyt kosztowne, a ich publiczne udostępniania mija się z celem – czyta je głównie konkurencja. Tymczasem nadzorcy są zdania, że do prowadzanie efektywnej kontroli nad rynkiem potrzebują regularnego i szerszego dostępu do danych podmiotów. Osią sporu jest m.in. rozszerzanie sprawozdawczości produktowej.

Kolejny obszar spodziewanych zmian obejmuje rynek kapitałowy i oferowanie długoterminowych produktów inwestycyjnych. Wiele wskazuje się, że KE powinna zachęcać w finansowanie sektora MŚP i w produkty dłużne. Zapewne dojdzie do korekty modułu cen akcji, szacowania marginesu ryzyka i korekty z tytułu zmienności. Jak podaje Izba, jej zdaniem, w tym zakresie niezbędna jest  rewizja całej metodyki wyznaczania marginesu wypłacalności, a nie jedynie zmniejszenia kosztu kapitału.

Rewizja dodatkowo może objąć też zakres kompetencji i uprawnień EIOPA i ESRB, w tym obszar makroostrożnościowy. Zawiera on udostępnienie organom unijnym zestawu makroostrożnościowych możliwości w zakresie zabezpieczenia systemu Solvency II, w tym ogólnounijnych ram naprawy, restrukturyzacji i uporządkowanej likwidacji (resolution). Rodzi to jednak ryzyko wyższych kosztów dla podmiotów.

„Polska branża ubezpieczeniowa wychodzi z racjonalnym i zrównoważonym podejściem do rewizji Solvency II. W naszej opinii system Solvency II sprawdził się, a obecny stres test, jaki zafundowała nam pandemia, jedynie potwierdza tę tezę. Kapitału nie brakuje, z płynnością nie ma problemów, a odszkodowania i świadczenia są wypłacane klientom najszybciej jak to możliwe. Żaden europejski ubezpieczyciel z powodu pandemii nie upadł. System w wielu miejscach jest jednak zbyt kosztowny i niepotrzebnie obciąża zasoby. I to właśnie na tych obszarach chce skupić się polska branża. Chcemy, aby branża była w stanie oferować produkty, jakich ubezpieczeni potrzebują i na jakie ich stać”, wskazała PIU  w artykule.

Tagi: eiopa, piu
wstecz