Mec. Aleksander Daszewski: jak skutecznie domagać się odszkodowania po nawałnicach

Dodano: 21-08-2017

Mecenas Aleksander Daszewski z Biura Rzecznika Finansowego w programie #RZECZoPRAWIE wyjaśnił, w jaki sposób osoby poszkodowane w nawałnicach powinny ubiegać się o odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń.

Gość programu przyznał, że starania o rekompensatę należy rozpocząć od zabezpieczenia mienia przed kolejnymi, możliwymi szkodami. - Jeśli z domu został zerwany dach, to trzeba przykryć folią to, co z niego zostało. I koniecznie zbierać rachunki na wydatki z tym związane czyli np. zakup folii, narzędzi, a także zapłatę dla firmy zatrudnionej do zabezpieczenia uszkodzeń. Jeśli musimy kupić motopompę czy pilarkę, to też weźmy na to rachunki. Zakład ubezpieczeń powinien uwzględnić wszystkie te wydatki w przyznanym odszkodowaniu - powiedział Aleksander Daszewski.

Poza tym poszkodowani powinni przygotować protokół uszkodzeń, a więc sfotografować i opisać dokonane zniszczenia w ubezpieczonym mieniu, zarówno w posiadanych sprzętach jak i konstrukcji domu. Wskazał, że można po kolei wypisać uszkodzenia, np. wybita szyba w oknie, zepsuta pralka itp. Ponadto, poszkodowani muszą zadbać o odpowiednią dokumentację zniszczeń. - Warto zebrać dokumenty, które pomogą wykazać wartość szkody. To mogą być zarówno oświadczenia świadków, wyciągi z kart kredytowych, rachunki za zakup konkretnych rzeczy, fotografie z rodzinnych uroczystości, np. film nakręcony w dniu komunii organizowanej w domu, na którym będzie widoczny stan domu czy wyposażenie - radzi ekspert.

W rozmowie mec. Aleksander Daszewski chwali działania niektórych towarzystw ubezpieczeń, które w związku z nawałnicami wprowadziły uproszczone procedury likwidacji szkód. Jako pozytywny przejaw działalności zakładów ubezpieczeń wskazał też wypłaty zaliczek odszkodowań i mobilne centra likwidacji.

Z drugiej strony wskazał, jakie niezgodne z przepisami prawa praktyki mogą stosować zakłady ubezpieczeń. Wymienił m.in. zasadę proporcji, odtrącanie z kwot odszkodowań zasiłków, pomocy finansowej i praktykę tzw. podwójnej amortyzacji. 

Przypomniał, że osoby mające kłopot z uzyskaniem odszkodowania po złożeniu reklamacji do zakładu ubezpieczeń mogą zgłosić się do Rzecznika Finansowego. - Jeśli zakład nie odpowie na reklamację albo ponownie odpowie negatywnie - wtedy zapraszamy do Rzecznika. Zrobimy wszystko, przy użyciu argumentów prawnych, by ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie - powiedział Aleksander Daszewski.

Dodał, że interwencje Rzecznika są skuteczne w ok. 30 proc. przypadków, a w przypadku postępowań sądowych interwencje RF w postaci istotnego poglądu w sprawie kończą się w 90 proc. orzeczeniami na korzyść klienta.

wstecz