Marek Niechciał: Nie było zmowy cenowej w zakresie podwyżek ubezpieczeń komunikacyjnych

Dodano: 28-09-2017

Podczas środowego posiedzenia (27 września br.) Komisji Finansów Publicznych dyskutowano o rynku ubezpieczeń komunikacyjnych w zakresie kształtowania się cen za obowiązkowe produkty ubezpieczeniowe. W przeciągu 5 kwartałów ceny wzrosły o 44 proc. – wynika z szacunków ministerstwa finansów. W posiedzeniu KFP udział wzięli przedstawiciele Polskiej Izby Ubezpieczeń, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. 

Na początku spotkania MF przedstawiło analizy średnich stawek ubezpieczenia OC ppm. od początku 2016 r. Jak przekazał Piotr Nowak, wiceminister finansów, w okresie od I kw. 2016 r. do II kw. 2017 r. średnie stawki wzrosły o 44 proc. Oznacza to, że na początku 2016 r. kierowcy średnio płacili 355 zł za obowiązkowe ubezpieczenie OC, podczas gdy w II kw. 2017 r. średnia cena tego produktu wynosiła już 513 zł.

Ponadto, jak przekazał posłom wiceszef resortu finansów, na wzrost składek OC wpływ miały wytyczne KNF dotyczące likwidacji szkód czy inicjatywa Komisji wzywająca zakłady ubezpieczeń do kształtowania cen ubezpieczeń z zachowaniem standardów rentowności. Zdaniem Ministerstwa, podwyżki są też skutkiem zmian legislacyjnych, m.in. kodeksu cywilnego, które wydłużyły okres przedawnienia roszczeń. Minister Nowak podał też, że wpływ na wysokość wypłat świadczeń przez ubezpieczyciela ma fakt, że Polacy jeżdżą coraz nowszymi i droższymi autami, co podnosi koszty eksploatacji. Z kolei poseł Janusz Cichoń (PO) wskazywał, że podwyżki mogły wynikać m.in. z wprowadzenia podatku od niektórych aktywów instytucji finansowych.

Jednak, jak podkreślił minister, ostatnie miesiące pokazały, że branża uzyskuje rentowność w tym segmencie. Co oznacza, że zakłady ubezpieczeń nie powinny czuć presji do podnoszenia stawek za ubezpieczenia komunikacyjne.

W trakcie posiedzenia prezes UOKiK Marek Niechciał odwołał się do badania przeprowadzonego przez Urząd dot. podejrzenia wystąpienia zmowy cenowej wśród ubezpieczycieli w zakresie podwyżek ubezpieczeń OC komunikacyjnych. Jak wyjaśnił Niechciał, podwyżki następowały w różnych okresach. Pierwsze towarzystwa zaczęły podnosić stawki już we wrześniu 2015 r. podczas gdy inne czekały aż do wiosny 2016 r. Także, w opinii UOKiK, w przyszłym roku nie powinny nastąpić podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych.  

Na stabilizację stawek wskazywał również prezes PIU Jan Grzegorz Prądzyński, który przytoczył dane z rynku ubezpieczeń komunikacyjnych za I i II kw. 2017 r. Wynika z nich, że różnica cen składek plasuje się na poziomie 5-6 proc. Jednak jak podkreślił, sytuacja może się zmienić, jeśli na zakłady ubezpieczeń będą nakładane kolejne zobowiązania finansowe, wynikające z nowych przepisów prawa. "Jesteśmy za tym, żeby była przewidywalność, wówczas możemy skalkulować adekwatnie składki" - mówił prezes PIU.

Natomiast Zdzisława Cwalińska-Weychert, wiceprezes UFG, zwróciła uwagę, że poszkodowani w wypadkach drogowych otrzymują znacznie wyższe kwoty odszkodowań niż ofiary innych wypadków.

wstecz