Janusza Momencika dziwne wypadki #10

Dodano: 05-09-2019

Janusz Momencik niemal zlany potem przekroczył próg w drzwiach do sali konferencyjnej. Cztery osoby siedzące wokół stołu nie sprawiały wrażenia przyjaźnie nastawionych. Ostatecznie kontrola przetwarzania danych osobowych to nie przelewki i należy do tego zadania podchodzić z należytą powagą. „Cała nadzieja w prawniku”, pomyślał Janusz, kiedy już przedstawił się zebranym.

Przeczytaj cały artykuł
wstecz