Izabela Murawska-Deneau: nie ma bezpieczniejszej technologii przechowywania danych niż blockchain (1)

Dodano: 27-11-2017
Kategorie :

Blockchain przestaje być tylko modnych hasłem, ale powoli staje się rzeczywistością instytucji finansowych na naszym rodzimym rynku. O tym czym jest technologia blockchain, jakie niesie korzyści oraz kiedy można się spodziewać pierwszych wdrożeń rozmawiamy z prelegentką III FinTech Digital Congress, Izabelą Murawską-Deneau, Business Development Director w Billon.

Paulina Wiensak: Czym zajmuje się Billon?

Izabela Murawska-Deneau: - Sam pomysł ma już trochę lat, bo Andrzej (Horoszczak – red.) - założyciel firmy - zaczął o tym myśleć już od 2010 r. Zdobywał granty z Unii Europejskiej, aby ten pomysł wdrażać i budować technologię. Parę lat mu to zajęło. On porównuje technologię Billona do budowania Boeinga, czyli jest tam mnóstwo komponentów, które trudno sobie wyobrazić, a budowanie tego od podstaw tyle trwa. To tak jakby budować od początku system finansowy. W 2015 r. stwierdził, że system jest już kompletny, i firma weszła na rynek z takim produktem jak e-Money, czyli elektroniczny pieniądz na rozproszonym rejestrze. A w 2017 r. na tej samej platformie powołaliśmy nowy produkt – trwały nośnik. Jeśli miałabym powiedzieć jednym zdaniem, Billon to jest firma technologiczna, która na platformie zbudowanej przez Andrzeja – blockchain – przenosi informacje, niezależnie czy są to informacje o wartościach pieniężnych, czy dokumentach, czy tożsamości. Proszę wyobrazić sobie, że w świecie technologów z końca naszego biura, cały świat to są dane binarne. To są po prostu dane. To są bity. Więc niezależnie, czy to jest 5 zł, które jest Pani własnością i posiada Pani je od wczoraj i jutro komuś przekaże, czy to jest dokument, który Pani podpisała z ubezpieczycielem.

No właśnie chciałam się dowiedzieć, jak ubezpieczyciele mogą skorzystać z Państwa usług.

- Przedstawialiśmy w tym roku paru ubezpieczycielom i też na łamach Polskiej Izby Ubezpieczeń naszą propozycję dla tego sektora, by móc rozwiązać problemy, z których już niektórzy zdają sobie sprawę, z którymi się borykają, ale jeszcze nie jest to dla nich tak oczywiste jak dla banków. Tylko ci, którzy myślą otwarcie i z perspektywą paru miesięcy czy 2-3 lat, wiedzą, że taki problem się zaraz pojawi i przychodzą do nas, rozmawiają o tym, co mogliby zrobić, żeby zabezpieczyć swoje dane czy dane swoich klientów w takiej formie rozproszonej z udziałem technologii, która jest bardziej bezpieczną formą przechowywania danych. Jest to, w skrócie, taki trwały nośnik informacji. Zachowujemy na naszym rejestrze rozproszonym zabezpieczeniami w blockchainie umowy z klientami, informacje, które ubezpieczyciel musi przekazać klientowi, jak również dane klienta, jego tożsamość.

Jest udowodnione, że przechowywanie danych z dala od wpływu pojedynczej osoby - pracownika, który niechcący kliknie „wyślij” albo jak już bywało nieraz, że niezadowolony spowoduje wyciek informacji na zewnątrz, nie jest bezpieczne. Więc przechowywanie danych w formie scentralizowanej i otwartej, gdzie każdy z pracowników może coś zmienić, tak jak Pani siedzi przy komputerze i może wpłynąć na treść danych, jest obecnie niemożliwe i należy tworzyć struktury zdecentralizowane, bardziej rozproszone. Proszę sobie wyobrazić strukturę sieci pajęczyny, która jest połączona z tysiącami, czyli milionami innych pajęczyn. Dane, które Pani trzymała w jednym skarbcu i do tego był strzeżony dostęp, teraz Pani trzyma je podzielone na malutkie kawałeczki i rozprzestrzenione po tej sieci.

Osoba, która chciałaby się dostać do tych danych, po pierwsze, nie może, bo nie wie, gdzie one są, gdyż dane zostały podzielone na miliony małych kawałków. A po drugie, dane są szyfrowane - każda indywidualnym kluczem. Andrzej Horoszczak stworzył naprawdę rewolucyjny system, który umożliwia po pierwsze przechowywanie całych dokumentów w tej strukturze, w porównaniu z innymi technologiami, które przechowują tylko skrót tego dokumentu – esencję, lub jak się śmiejemy koncentrat. W praktyce oznacza to, że każdy dokument można wyrazić w formie 24 cyfr. To jest całkiem niesamowite. Inne technologie blockchainowe do tej pory mogły tylko te 24 cyfry zapisać w blockchainie, żeby wiedzieć, że taka transakcja się stała, taki dokument powstał i zostal zapisany. To, co Andrzej dokonał, to możliwość przechowywania całego dokumentu. Jego technologia zapisuje esencję dokumentu, ale też dzieli go na kawałki, które algorytm rozrzuca po świecie. Także nikt nie wie, gdzie te dane są, a zatem nie jest możliwe dostanie się do tego dokumentu. Z perspektywy bezpieczeństwa jest to kluczowe. Uważamy, że z tych technologii, które są teraz dostępne na rynku, nie ma bezpieczniejszej technologii niż technologia blockchain i technologia rozproszonego rejestru.   

Druga część wywiadu z Izabelą Murawską-Deneau jest dostępna na portalu beinsured.pl pod linkiem

CV

Izabela Murawska-Deneau, Business Development Director, Billon

Ukończyła studia MBA i uzyskała certyfikat CPA w stanie Nowy Jork. Posiada ponad 15 lat doświadczenia pracy w USA i na Wall Street w audycie (RSM McGladrey) i controllingu. Była odpowiedzialna za komplet 15 kwartalnych raportów finansowych funduszu inwestycyjnego (ponad 11 milliardów dolarów kapitału), sole responsibility za finanse i audyt funduszu z 5 milliardowym kapitałem. Przez ostatnie 2 lata pracuje jako inwestor, dyrektor finansowy i dyrektor ds. rozwoju w Billon. W Billon zajmuje się rozwojem produktu trwały nośnik informacji z użyciem permissioned Billon blockchain.

wstecz