Daszewski: przyjęta w Senacie regulacja branży odszkodowawczej ograniczy dostęp do kancelarii

Dodano: 08-10-2018

Mec. Aleksander Daszewski z Biura Rzecznika Finansowego w rozmowie z portalem prawo.pl ocenił przyjęty przez Senatorów projekt ustawy o świadczeniu usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, którym nakłada się regulacje na branżę odszkodowawczą.

Mec. Daszewski ocenił nową ustawę jako „zbyt daleko idąca”. Jego zdaniem, przyjęcie nowych przepisów może radykalnie ograniczyć dostęp osób poszkodowanych do wsparcia ze strony kancelarii odszkodowawczych.

- To marzenie towarzystw ubezpieczeniowych, dla których działalność tego typu firm jest solą w oku. Pomoc ze strony Rzecznika Finansowego w sporach dotyczących np. zaniżanych odszkodowań nie wystarczy. Na przykład na etapie sporu sądowego możemy wydać tzw. istotny pogląd, który może być istotnym wsparciem. Jednak nie przygotujemy klientowi pozwu i nie będziemy jego pełnomocnikiem w sądzie. Zgadzam się ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, który trafnie zauważa, że uregulowanie kancelarii wymaga starannego wyważenia interesów stron. Z jednej strony nadrzędnym celem jest ochrona osób korzystających z usług kancelarii. Z drugiej wydaje się, że niektóre propozycje wkraczają zbyt daleko w swobodę działalności gospodarczej – zauważa reprezentant biura RF. 

Mec. Daszewski również krytycznie odniósł się do propozycji wprowadzenia zakazu reklamy i akwizycji. Jak tłumaczył, skoro taki wymóg nie został nałożony na branżę ubezpieczeniową nie powinien obowiązywać także kancelarii odszkodowawczych.

- Na marginesie można sobie zadać pytanie, czy z faktu, że część sprzedawców nadużyło zaufania klientów sprzedając im np. polisy z UFK wynika, że należy zakazać oferowania polis w domach? Pytanie też, czy sprzedaż polis komunikacyjnych w Wydziałach Komunikacji znajdujących się w budynkach użyteczności publicznej jest prowadzona na warunkach korzystnych dla klientów? Dlaczego mamy zakazywać np. umieszczenia tam ulotek czy reklam kancelarii odszkodowawczych, skoro równocześnie sprzedawane są tam ubezpieczenia? – pyta.

W opinii mec. Daszewskiego, również w ostatnim czasie doszło do znacznych obniżek stawek za usługi doradców odszkodowawczych. A zatem, jak podał, nie ma potrzeby ustalania limitu wynagrodzenia. Ponadto, jego zdaniem, lepszym rozwiązaniem może być opłacanie pośredników przez zakłady ubezpieczeń.

- Jeśli już mówimy o kosztach pracy kancelarii, to pytanie czemu to klient ma je pokrywać z wywalczonej od ubezpieczyciela kwoty? Może należałoby zastanowić się czy nie bardziej logiczne i systemowo uczciwsze, byłoby gdyby koszty kancelarii do 20 proc. pokrywały zakłady ubezpieczeń, które nienależycie wywiązały się ze swoich zobowiązań wobec poszkodowanych, czyli zaniżyły lub odmówiły należnych świadczeń – wyjaśnia mec. Aleksander Daszewski.

Mec. Daszewski wskazał, że negatywnie na branżę odszkodowawczą wpłynie też obowiązek posiadania ubezpieczenia OC. Wynika to z faktu, że towarzystwa ubezpieczeń jako adwersarze podmiotów kancelarii będą kształtować niekorzystane dla nich warunki umów ubezpieczenia.

W dniu 27 września 2018 r. połączone senackie komisje budżetu i finansów publicznych oraz ustawodawcza opowiedziały się za przyjęciem projektu ustawy o świadczeniu usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Czytaj więcej: Projekt ustawy regulującej branżę odszkodowawczą został przyjęty w pierwszym czytaniu

wstecz