Czy ubezpieczenie jest produktem pierwszej potrzeby w kryzysie?

Dodano: 14-04-2020
Publikator: informacja prasowa

Stowarzyszenie Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych opublikowało informację prasową dot. postulowanych w obliczu epidemii koronawirusa ulg i zmian na rynku ubezpieczeń.

– Sektor ubezpieczeń jest specyficznym elementem rynku finansowego, którego charakterystykę należy brać pod uwagę przy opracowywaniu poszczególnych projektów. Trzeba przede wszystkim pamiętać, że składka wpłacana przez ubezpieczających jest podstawą jego funkcjonowania, tworzy swego rodzaju fundusz, z którego wypłacane są odszkodowania, a ubezpieczyciele tak naprawdę jedynie nim zarządzają. Wszelkie pojawiające się propozycje powinny zatem uwzględniać zachowanie płynności i stabilności poszczególnych towarzystw. Również temu celowi przyświecają rekomendacje Polskiej Izby Ubezpieczeń. Trzeba pamiętać, że masowy brak płatności składek może w skrajnym wypadku doprowadzić do opóźnień w wypłacie odszkodowań, czy nawet je uniemożliwić – zauważa Łukasz Zoń, Prezes Stowarzyszenia Polskich Brokerów Ubezpieczeniowych i Reasekuracyjnych.

W swoim komunikacie przedstawiciele SPBUiR tłumaczą, dlaczego w ograniczanych wydatkach spółek nie powinny znaleźć się ubezpieczenia. Jako jeden z argumentów przedstawiają to, że pomimo zawieszenia bądź ograniczenia działalności, ryzyko powstania szkód w majątku wcale nie maleje.

– Mienie firmy, czyli wszelkie budynki i sprzęty, obok kadry pracowniczej, są podstawą odbudowy potencjału ekonomicznego i płynności finansowej przedsiębiorstwa. Dlatego w sytuacji kryzysowej nie warto szukać oszczędności poprzez ograniczanie lub znoszenie ich ochrony. Zwłaszcza że w przyszłości odtworzenie programu ubezpieczenia na tych samych warunkach, także cenowych, może nie być możliwe. Trzeba też pamiętać, że istotą rynku ubezpieczeń jest zapewnienie wsparcia w trudnych chwilach, dlatego ubezpieczyciele są otwarci na negocjacje i pomoc przedsiębiorcom w przetrwaniu sytuacji kryzysowej. Swoją pomoc, ze zdwojoną siłą świadczą także brokerzy ubezpieczeniowi – dodaje Łukasz Zoń.

wstecz