Co nowe PZP wniesie do sektora finansowego?

Dodano: 07-02-2020

Z dniem 1 stycznia 2021 r. wejdzie w życie ustawa – Prawo zamówień publicznych. Nowy akt prawny wprowadza wiele zmian, istotnych także dla podmiotów ubezpieczeniowych i bankowych. W związku z tym, mec. Piotr Trębicki, senior partner, szef praktyki prawa zamówień publicznych, z Kancelarii CZUBLUN TRĘBICKI w wywiadzie z mec. Bartłomiejem Ziółkowskim wyjaśnia nowe zasady zamówień publicznych z punktu widzenia instytucji finansowych.

Bartłomiej Ziółkowski: Co nowego w zamówieniach?

Piotr Trębicki: W zamówieniach publicznych w tym roku mamy dużo zmian. Przede wszystkim jest to ostatni rok obowiązywania starej ustawy - Prawo zamówień publicznych. Ustawy, która ma prawie szesnaście lat. Jest to też ostatni rok przygotowań do wejścia w życie, 1 stycznia 2021 r., nowej ustawy - trzykrotnie grubszej i według zapowiedzi płynącej z kierunku Ministerstwa Rozwoju trzy razy lepszej.

- Jak czytamy w uzasadnieniu do projektu, miała ona być odpowiedzią m.in. na wybieranie rozwiązań najtańszych zamiast najbardziej efektywnych. Rozwiąże też problem koncentracji zamawiających na spełnieniu wymogów formalnych zamiast na uzyskaniu najlepszego jakościowo produktu lub usługi. Czy Twoim zdaniem jest to odpowiedź udana?

- Myślę, że tak naprawdę o działaniu nowej ustawy i każdej innej dużej zmiany prawnej będziemy wiedzieli, po roku może po dwóch latach od momentu wejścia jej w życie. Z całą pewnością te wszystkie elementy, które wymieniłeś, to są rzeczywiste bolączki systemu. Obecnie średnio mamy ledwo powyżej dwóch ofert w każdym przetargu. W ponad 40% postępowaniach jest jedna oferta. Zawsze powtarzam wszystkim tu taki przykład, gdybyśmy w kancelarii mieli od kilku lat jedną ofertę na dostawę papieru, materiałów biurowych, to jasno byłoby widać, że rynek nie funkcjonuje i coś jest w nieporządku w tej sytuacji. Osobiście uważam, że są pewne przekonania czy mentalność, która tkwi w ludziach, a nie w przepisach. Moim zdaniem, już pod rządami obecnego PZP można robić zamówienia lepsze, nie oparte na cenie, bardziej innowacyjne. Z drugiej strony nie pomijałbym takiego aspektu, że nowe prawo jest naturalnym impulsem do zmiany również w kwestii praktyki.

Przeczytaj cały artykuł
wstecz