W czerwcu średnia składka OC wyniosła 1 670 zł

Dodano: 04-07-2016

Porównywarka Ubea.pl podała, że przez ostatnie 3 miesiące wzrosły ceny polis OC. Według analiz przeprowadzonych przez firmę, wzrost wyniósł między 12 a 50 proc. w zależności od miasta. Ubea.pl jest zdania, że podwyżka ceny składki OC spowodowana jest wprowadzeniem podatku bankowego i poniesionymi stratami przez ubezpieczycieli, przez co dalej będzie rosnąć.

Wzrost cen dotyczy prawie wszystkich miast. Najbardziej składki za OC komunikacyjne podrożały w Kielcach (o 49 proc.), Toruniu (o 25 proc.), Wrocławiu (o 23 proc.), Warszawie i Krakowie (22 proc.). Natomiast mniej niż w marcu zapłacą mieszkańcy Szczecina, Katowic, Białegostoku i Opola.

Podwyżki obejmują także najtańsze polisy OC. Wystarczy porównać ceny w Warszawie. Trzy miesiące temu najtańszą polisę oferowała AXA Direct, cena składki wynosiła 1 161 zł. W czerwcu najtańsze ubezpieczenie OC można było wykupić za 1 559 zł w Avivie. 

Najwięcej ubezpieczenia OC komunikacyjne kosztuje we Wrocławiu. Tamtejsi kierowcy płacili w czerwcu średnio 2 153 zł za roczną składkę OC komunikacyjnego. Dla Warszawy średnia wysokość składki OC wynosiła w czerwcu 1 978 zł, podobnie w Gdańsku: 1 938 zł. Najtaniej było w Opolu (1 364 zł), Rzeszowie (1 329 zł) Katowicach (1 403 zł), Białymstoku (1 425 zł). Średnia dla wszystkich 18 uwzględnionych w zestawieniu miast wyniosła 1 670 zł.

Zdaniem specjalistów z Ubea.pl, wzrost cen będzie dalej postępował. Wskazują, że w ten sposób ubezpieczyciele chcą nadrobić straty w zyskach. Według danych opublikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego w I kwartale 2016 r. zakłady ubezpieczeń wypracowały 626 mln zł zysku netto. Jest to kwota o 41 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie 2015 r. Również Polska Izba Ubezpieczeń przedstawiła dane, z których wynika, że polisy dla kierowców przyniosły ubezpieczycielom 316 mln zł straty technicznej. W I kwartale 2015 r. wynosiła ona jedynie 59 mln zł.

„W takich warunkach kolejne spore wzrosty kosztu ubezpieczeń OC są przesądzone. Jedyne pytanie dotyczy tego, czy ubezpieczyciele zdecydują się na podwyżki szybciej, niż w II kw. 2016 r.” – czytamy w podsumowaniu przygotowanym przez Ubea.pl

wstecz