mfind.pl: w III kwartale 2017 r. wróciły podwyżki cen ubezpieczenia OC komunikacyjnego

Dodano: 09-10-2017
Publikator: Porównywarka ubezpieczeń mfind.pl

Porównywarka ubezpieczeń mfind.pl porównała średnie ceny ubezpieczenia OC w III kwartale 2017 r. Z analizy wynika, że podwyżki powróciły, jednak nie są one już tak duże jak rok temu. We wrześniu br. ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC były droższe średnio o 22%, w porównaniu do września 2016 r. Znacznie zmniejszyła się jednak dynamika podwyżek. W analizowanym okresie wzrost ten wyniósł tylko 1%.

We wrześniu tego roku, za obowiązkowe ubezpieczenie OC, najwięcej płacili kierowcy z Warszawy (1512 zł), Wrocławia (1428 zł) i Gdańska (1372 zł). Najtańsze polisy, nieprzekraczające 1000 zł, mieli natomiast właściciele samochodów z Katowic (993 zł), Rzeszowa (984 zł) i Zielonej Góry (950 zł).

Z analizy przeprowadzonej przez porównywarkę ubezpieczeń mfind.pl wynika, że największe podwyżki ubezpieczenia OC dotknęły kierowców w Olsztynie (+36%) i Opolu (+36%), Gorzowie Wielkopolskim (+33%) i Lublinie (+33%). W niektórych miastach odnotowano jednak niewielki spadek cen w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Niższe ubezpieczenie zapłacili kierowcy z Katowic (-6%), Kielc (-1%) i Zielonej Góry (-5%).

Eksperci porównywarki mfind.pl wskazują, iż wzrost cen OC spowodowany jest m.in. wojną cenową pomiędzy ubezpieczycielami, rosnącą liczba wypadków drogowych, a także coraz wyższymi kwotami odszkodowań. Z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń wynika, że w I połowie tego roku odszkodowania i świadczenia z tytułu OC wzrosły o ponad 9% w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym (czytaj więcej: PIU: w I półroczu 2017 r. ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym niemal 20 mld zł).

Zdaniem Bartosza Salwińskiego, współzałożyciela porównywarki OC/AC mfind.pl, mało prawdopodobny jest koniec dalszych podwyżek. – Jak widzimy, tempo wzrostu cen obowiązkowego ubezpieczenia OC znacznie spadło. Na koniec pierwszego kwartału kierowcy płacili za tę polisę o 45% więcej niż rok wcześniej, w połowie roku było to już 37%, a teraz wynik ten wyniósł już tylko 22%. Pamiętajmy jednak, że ubezpieczyciele w Polsce będą zwiększać udział odszkodowań osobowych w wypłatach ogółem, co pociągnie za sobą dalsze podwyżki. Nie będą one jednak aż tak odczuwalne jak choćby rok temu – wyjaśnia.

wstecz