Dług klientów wobec ubezpieczycieli przekracza 142 mln zł

Dodano: 09-08-2017

Dłużnicy są winni zakładom ubezpieczeń ponad 142 mln zł, podaje Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej w raporcie przekazanym PAP.

Aż 123 tys. dłużników zalega z zapłatą 160 tys. zobowiązań do zakładów ubezpieczeń. Obejmują one przede wszystkim zaniechanie regularnego opłacania składek z tytułu ubezpieczeń komunikacyjnych.

Jak podaje KRD, jest to minimalny poziom zadłużenia względem towarzystw ubezpieczeń, gdyż nie wszystkie podmioty regularnie wpisują do rejestru swoich dłużników. A zatem w rzeczywistości tego typu zaległych zobowiązań może być znacznie więcej. Jak wynika z raportu KRD, znacznie większy odsetek dłużników stanowią mężczyźni, którzy też częściej od kobiet są właścicielami pojazdów i w związku z czym częściej zawierają ubezpieczenia komunikacyjne. W sumie mężczyźni są winni zakładom ubezpieczeń 117 mln zł za blisko 128,5 tys. nieuregulowanych zobowiązań.

- Rekordzistą pod względem zadłużenia jest mężczyzna z Małopolski. 26-latek spod znaku Panny ma do oddania tylko jednemu ubezpieczycielowi 584,6 tys. zł. To nakaz zapłaty z tytułu regresu ubezpieczeniowego, czyli roszczenia zwrotnego przysługującego zakładowi ubezpieczeń. Innymi słowy, mężczyzna musi zwrócić swojemu ubezpieczycielowi w części lub w całości wcześniej wypłacone mu odszkodowanie - podaje Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów.

Również większość dłużników pochodzi z miast (91,7 tys. osób). Są oni winni zakładom ubezpieczeń prawie 107 mln zł za 120 tys. nieuregulowanych zobowiązań. W zestawieniu województw najwięcej osób zalegających ze składkami do towarzystw ubezpieczeń mieszka w woj. mazowieckim (ich dług sięga 25 mln zł). Ponad 15 mln zł są winni mieszkańcy województwa dolnośląskiego i śląskiego. Najbardziej uczciwi ubezpieczeni pochodzą z woj. podlaskiego i opolskiego (ich zobowiązania nie przekraczają 3 mln zł).

Jak wskazuje w komunikacie PAP prezes firmy windykacyjnej Jakub Kostecki, długi wobec towarzystw ubezpieczeń mogą wynikać z rozłożenia składki OC na dwie raty, przy czym o wniesieniu drugiej płatności kierowcom zdarza się zapomnieć, przyczyniając się do powstania nieuregulowanego zobowiązania.

Ponadto, jego zdaniem, dług może być generowany przez problem tzw. podwójnego OC lub wskutek nieuczciwych praktyk stosowanych przez agentów ubezpieczeniowych, którzy prezentując ofertę podają klientowi tylko część składki, którą on uiszcza bez świadomości, że za kilka miesięcy będzie musiał wnieść kolejną ratę.

wstecz