Ceny OC w górę o 38% w pierwszej połowie 2016 r.

Dodano: 09-08-2016
Publikator: mfind

W pierwszej połowie 2016 r. ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC komunikacyjnego wzrosły średnio o 38% - to wynik badania przeprowadzonego przez porównywarkę ubezpieczeń mfind.pl. Posiadaczy samochodów z silnikami o większej pojemności podwyżki dotknęły jeszcze boleśniej.

Jak wyliczyli eksperci porównywarki, pod koniec grudnia 2015 r. średnia cena OC wyniosła 618 zł podczas gdy w czerwcu tego roku było to już 856 zł. Oznacza to, że w zaledwie pół roku ceny OC wzrosły średnio o 238 zł czyli aż o 38%.

Sytuacja wygląda jeszcze gorzej w przypadku kierowców, którzy ubezpieczają samochody z silnikami o pojemności powyżej 2 litrów. W czerwcu zapłacili oni za OC aż o 44% więcej niż pół roku wcześniej, składka wzrosła bowiem z 705 zł aż do 1018 zł! Ceny OC samochodów z silnikami o pojemności do 2 litrów również wzrosły średnio o 38%, kierowcy, którzy za składkę w grudniu płacili 604 zł w czerwcu musieli zapłacić już 833zł.

Eksperci porównywarki ubezpieczeń mfind.pl, już w styczniu prognozowali, że ubezpieczenia OC będą drożały m.in. z powodu braku rentowności segmentu OC oraz rosnących kwot świadczeń za szkody osobowe, gdyż poszkodowani coraz częściej korzystają z usług kancelarii odszkodowawczych oraz kierują sprawy na drogę sądową. Zdaniem ekspertów porównywarki, podwyżki spowodowane są również Wytycznymi KNF w sprawie likwidacji szkód z ubezpieczeń komunikacyjnych, które zaczęły obowiązywać w marcu zeszłego roku, jak również apelem Przewodniczącego KNF o podniesienie składek. Niewątpliwie, na wyższe ceny składek wpłynął też podatek bankowy wprowadzony ustawą , która weszła w życie 1 lutego 2016 r. Co więcej, obecny Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiedział na 2017 r. wprowadzenie tzw. podatku Religi, a to, dla ubezpieczycieli oznaczałoby konieczność odprowadzania 6% składki z każdej umowy OC na poczet leczenia ofiar wypadków samochodowych.

- Zapowiadane wysokie podwyżki cen OC stały się faktem. Codziennie rozmawiamy z klientami, którzy skarżą się na wyższe składki. Szczególnie niekorzystne są oferty odnowieniowe - spotkaliśmy się z przypadkiem, że ubezpieczyciel zaproponował bezszkodowemu kierowcy składkę wyższą o prawie 1000 zł. Jedynym sposobem na oszczędność jest porównanie ofert wielu towarzystw i wybranie tej najtańszej - przekonuje Bartosz Salwiński, współzałożyciel i prezes porównywarki ubezpieczeń mfind.pl.

W badaniu przeanalizowano kalkulacje wykonane w kalkulatorze OC i AC mfind w grudniu 2015 r. oraz w czerwcu 2016 r.

wstecz